Polityka

Plastik konopny oraz jego wpływ na środowisko

Plastik

Działania mające na celu redukcję tworzyw sztucznych przybierają na sile. W 2021 roku wchodzi w życie unijna dyrektywa zakazująca sprzedaży plastikowych produktów jednorazowego użytku takich jak słomki czy patyczki do uszu. I chociaż jest to duży krok naprzód, to jednak konieczne jest podjęcie dalszych działań zmierzających do eliminacji plastiku ze środowiska. A czy konopie, znane z tego, że mają szeroki wachlarz zastosowań, mogą być skuteczną bronią w walce z nadmiarem tworzyw sztucznych? 

Plastik – skala problemu

Plastik – materiał elastyczny, lekki oraz przede wszystkim wytrzymały – na rynku pojawił się już w drugiej połowie ubiegłego wieku i od razu odniósł sukces. Wówczas jego produkcja wynosiła zaledwie 2 miliony ton rocznie, natomiast dziś wytwarzamy go w ilości przekraczającej 300 mln ton rocznie (najwięcej wykorzystuje się go do produkcji jednorazowych opakowań). Ilość ta stwarza już poważne zagrożenie zarówno dla ekosystemu jak i dla człowieka.

Znalezione obrazy dla zapytania konopie i plastik

Plastik zagościł na stałe bowiem nie tylko w naszych domach i świadomości, ale również w wodach morskich i oceanicznych. Zgodnie z danymi Parlamentu Europejskiego w morzach znajduje się już 150 milionów ton plastiku, a co roku do oceanów trafia dodatkowo kolejnych od 4.8 do 12.7 ton. Jeśli sytuacja ta nie ulegnie poprawie do 2050 roku, to w naszych wodach pod względem wagi znajdować się będzie więcej plastiku aniżeli ryb – bezpośrednio chyba największych ofiar tworzyw sztucznych, które zaplątują się w większe odpady, a mniejsze jedzą, myląc z pożywieniem. Następnie, ryby takie („z dodatkiem plastiku”) jemy my – ludzie. Plastik natomiast nie jest substancją, która mogłaby pozytywnie wpłynąć na funkcjonowanie naszych organów wewnętrznych, wręcz przeciwnie – może wyrządzić nam wiele szkód. Dlatego tak ważna jest jego utylizacja, która niestety również ma swoje za uszami.

Od roku 1950 do 2015 roku wyprodukowaliśmy łącznie 8.3 mld ton plastiku – z czego odpadami stało się 6.3 mld ton. Jak sobie z nimi radzić? Najlepszym sposobem ich zagospodarowania wydaje się być recykling. Niestety, w Europie procesowi temu poddawanych jest mniej niż 30% wszystkich odpadów. Pozostałe 70% ląduje na wysypiskach śmieci, gdzie rozkłada się setki lat bądź poddawane jest procesowi spalania, podczas którego wytwarzany jest szkodliwy dla środowiska dwutlenek węgla, z którego nadmiarem ludzkość również nie może sobie poradzić.

Emisja gazów cieplarnianych towarzyszy jednak nie tylko utylizacji tworzyw sztucznych, ale również innym procesom związanym z ich powstawaniem, zaczynając już od bezpośredniego spalania paliw podczas wydobywania np. ropy naftowej czy gazu ziemnego (z których m.in. produkowane są tworzywa sztuczne) a kończąc na ich długoterminowym rozkładzie w środowisku.

Czym jest plastik konopny?

Rozwiązaniem dla wyżej przywołanych problemów może być plastik konopny, który w przeciwieństwie do tworzyw sztucznych powstałych chociażby z ropy naftowej czy gazu ziemnego jest biodegradowalny –  szybko i łatwo ulega naturalnemu rozkładowi. Dodatkowo jest przy tym tak samo wytrzymały i stosunkowo tani w produkcji jak tzw. tradycyjny plastik. Możliwość stania się jego naturalną alternatywą zawdzięcza wysokiej zawartości celulozy (niemal 70%) – dzięki niej tworzywa z włókien konopnych są niemal tak samo trwałe jak te pochodzące z paliw kopalnych. Przekonał się o tym w latach 40. XX wieku sam Henry Ford.

Znalezione obrazy dla zapytania henry ford hemp car

Henry Ford wykorzystał plastik konopny do wyprodukowania pierwszego samochodu składającego się w większości z materiałów biodergadowalnych. Dlaczego założyciel imperium samochodowego zdecydował się na taki krok? Przede wszystkim szukał on sposobu na efektywne wykorzystanie właściwości roślin w gałęziach przemysłu. Padło na branżę samochodową, czyli tę w której Henry Ford odnajdywał się znakomicie. Zdaniem Forda pojazdy powstałe na bazie plastiku pochodzenia roślinnego były nie tylko lżejsze od tradycyjnych metalowych aut,  ale również znacznie bezpieczniejsze. Natomiast czynnik bezpieczeństwa, na początku lat 40. ubiegłego wieku, czyli w czasach II wojny światowej, miał chyba jeszcze większe znaczenie aniżeli dzisiaj.

Produkcja plastiku konopnego

Znalezione obrazy dla zapytania hemp plastic

 

Dzisiaj bowiem pojawiają się głosy mówiące, że produkcja plastików biodegradowalnych jest nie tylko skomplikowana, ale wymaga również dużych nakładów finansowych. Korzyści płynące z wytwarzania naturalnych odpowiedników tworzyw sztucznych mają być niewymierne do podjętych działań i wysiłków. Opinii tej zapewne nie podziela Paul Benhaim przewodniczący The Hemp Plastic Company – firmy będącej jednym z liderów w branży konopnej na rynku amerykańskim. Przedsiębiorstwo to zajmuje się wytwarzaniem biodergadowalnych polimerów z konopi przemysłowych. Swoją ofertę kieruje przede wszystkim do producentów, którzy troszczą się nie tylko o swoje interesy, ale również o przyszłość planety zalewanej tonami szkodliwego plastiku, dla którego dziś The Hemp Plastic Company za pomocą konopi tworzy bezpieczną alternatywę.

Innym entuzjastą konopi przemysłowych jest Morris Beegle – współzałożyciel organizacji WAFBA (Jesteśmy za Lepszymi Alternetywami) oraz firmy Colorado Hemp Company. Razem z TreeFreeHemp produkuje on z plastiku konopnego różnej maści produkty, zaczynając od papieru, wizytówek czy plakatów, a kończąc na chociażby części do gitar.

Konopie a środowisko

Konopie włókniste to rośliny mało wymagające jeśli chodzi o warunki konieczne do efektywnej uprawy. Do prawidłowego wzrostu nie potrzebują gleby bardzo dobrej jakości czy sztucznych środków ochrony roślin przed szkodnikami. Rosną bardzo szybko. Podobnie jak inne rośliny podczas procesu fotosyntezy pochłaniają szkodliwy dla atmosfery dwutlenek węgla odpowiedzialny za globalne ocieplanie oraz zmiany klimatyczne. W taki sposób rekompensują w pewnym stopniu atmosferze wytwarzanie szkodliwych gazów cieplarnianych, do których dochodzi podczas podczas procesu ich przetwarzania w biodegradowalny plastik.

Co ciekawe, zdolność konopi do pochłaniania dwutlenku węgla wkrótce może okazać się na wagę złota, jeśli weźmiemy pod uwagę ustalenia Porozumienia Paryskiego. Zgodnie z nimi do 2050 roku procesy produkcji oraz spalania plastiku będą odpowiedzialne za 56 mld ton emisji – czyli 10-15% całości budżetu węglowego.

Co ważne, konopie w przeciwieństwie do paliw kopalnych wykorzystywanych do produkcji tworzyw sztucznych, są źródłami odnawialnymi. O ile posiadamy nasiona konopi oraz odpowiednio nawodnioną glebę nie musimy martwić się o ich pozyskanie i przyszłość. Natomiast stety bądź niestety, nie możemy powiedzieć tego samego o paliwach kopalnych, których zapas kiedyś musi się wyczerpać.

Ponadto uprawa konopi włóknistych sprzyja nie tylko atmosferze, ale również poprawie jakości ziem, na których są one uprawiane. Rośliny te potrafią bowiem przywrócić wyjałowionym glebom ich dawną świetność bez sztucznych dodatków. Sama ich uprawa jest nawet traktowana jako naturalny nawóz, który nie tylko użyźnia glebę, ale również posiada zdolność oczyszczania jej z metali ciężkich. Skuteczność konopi w tym zakresie potwierdza m.in. zrealizowany przez Instytutu Włókien Zielarskich oraz Roślin Naturalnych unijny projekt mający na celu rekultywację terenów zdegradowanych przez przemysł węglowy w Koninie.

Czy konopie uratują nas przed zalewem plastiku?

Znalezione obrazy dla zapytania konopie i plastik

Czy konopie mogą być skuteczną bronią w walce z nadmiarem plastiku? Biorąc pod uwagę poniżej wymienione właściwości plastiku konopnego wydaje się, że tak. Plastik konopny:

  • jest biodegradowalny – rozkłada się dość szybko, bo od 3 do 6 miesięcy (w zestawieniu z tworzywem sztucznym jest to bardzo dobry wynik)
  • jest wytrzymały – we włóknach konopi znajduje się nawet 70% celulozy – podstawowego budulca tworzyw sztucznych
  • jest odnawialny – jego źródłem są rośliny
  • uprawa materiału bazowego – konopi – użyźnia gleby w sposób naturalny

Konopie biorą udział w walce z nadmiarem plastiku, będąc jego naturalnym i bezpiecznym odpowiednikiem, ale nie odgrywają one w niej pierwszych skrzypiec. W tym boju występują raczej w charakterze wsparcia, jakie udzielają ograniczaniu tworzyw sztucznych oraz ich segregacji. Jak na razie to te działania wydają się być bronią o największej sile rażenia.

I chociaż plastik konopny powstaje na bazie źródła odnawialnego, to jednak niemożliwym wydaje się być całkowite zapewnienie zapotrzebowania na tworzywa sztuczne (które stale rośnie) za jego pomocą. Mimo to plastik konopny cały czas zdobywa na popularności. Coraz więcej producentów zaczyna zastanawiać się nad jego wykorzystywaniem. Niedawno w 420 Magazine pojawiała się informacja, że firma LEGO, która poszukuje ekologicznego zamiennika plastiku, mogłaby sięgnąć po plastik konopny. Całkiem możliwe zatem, że cegiełka jaką dołożą te rośliny do walki z nadmiarem tworzyw sztucznych, będzie tą, która zadecyduje o wygranej bądź przegranej w tym boju.

Zostaw komentarz

Twoj email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły