Ymcyk – seria wywiadów z Freestyle’owcami | CNBS.pl - Zielone źródło informacji | Marihuana i Konopie

  • Drukuj
  • Twitter
  • Wykop
  • Facebook

Ymcyk – seria wywiadów z Freestyle’owcami

ymcyk

Przedstawiamy następny wywiad z serii Freestyle. Tym razem przeprowadziłem rozmowę Ymcykiem, kolejnym wyjadaczem ze sceny freestylowej.

 

P.R : Cześć, fajnie ze zgodziłeś się na rozmowę, powiedz mi na wstępie czym dla Ciebie jest Freestyle?
Ymcyk : Siema, nie ma problemu Freestyle jest dla mnie fajną metodą spędzania czasu, poznawania nowych ludzi, okazją do melanżu z ziomkami rozsianymi już teraz po tych paru latach po całej Polsce. Poza tym ta adrenalinka przed bitwą, wyczekiwanie na wyjazd, hałas słyszany ze sceny, to wszystko to zajebiste uczucie.

P.R : Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z rapem? Kto był Twoją inspiracją?
Ymcyk : Rapować zacząłem ok. 2006 roku, najpierw nagrywałem kawałki, które słyszało wąskie grono osób. Teraz patrząc na to z perspektywy czasu cieszę się że nie słuchało tego zbyt wiele osób Co do Freestyle’u, myślę że dość klasycznie, zobaczyłem 8 milę, usłyszałem finał WBW 2004 i wkręciłem się w to konkretnie, zaniedbując nagrywanie kawałków. Teraz zaczynam to nadrabiać
Początki wiadomo że były trudne, miałem akurat dobry strzał na wejściu, bo w ciągu 2 dni dwukrotnie byłem na podium bitew, z czego na drugiej z nich, wygranej, wywalczyłem awans do finału Wojny o Śląsk, gdzie rok wcześniej dopingowałem finalistów z publiki i tylko marzyłem o czymś takim. A była to moja odpowiednio druga i trzecia bitwa w życiu.

P.R : Jaką drogę musiałeś przejść żeby osiągnąć taki poziom jak teraz, czy miałeś chwile zwątpienia?
Ymcyk : Trochę zwiedziłem Polski, nigdy nie byłem mega zajebistym freestyle’owcem jak Muflon, Flint, 3-6, Solar i wielu innych, bo w sumie z żadnym z nich nigdy nie wygrałem, ale myślę że jakiś tam poziom zawsze trzymałem i trzymam nadal, trochę też tych bitew powygrywałem, więc nie jest tak źle Pewnie że były chwile zwątpienia, rzucałem freestyle nieraz, ale jakoś nigdy nie umiałem odpuścić. W 2010 miałem najsłabszy rok i najmniej jeździłem, ale w sumie na dobre mi to wyszło.

P.R : Zajmujesz się jeszcze czymś oprócz freestyle’u? Oczywiście pytam o rzeczy związane z kulturą Hip Hop
Ymcyk : Aktualnie nagrywam swoją pierwszą solową LP „Ymc vs Cyk”, mam w ogóle zamiar bardziej skupić się na nagrywkach, bo jak już wspomniałem zaniedbałem to bardzo, a ostatnio nagrywanie sprawia mi wielką frajdę. Planów jest dużo, a co z nich wyjdzie zobaczymy.

P.R : Jak to jest stać na scenie rymować? Ciężko jest skupić się na „jechaniu na wolno” gdy wokół Ciebie taki gwar? Nie masz tremy?
Ymcyk : Tremę mam zawsze, nie zdarzyła mi się jeszcze chyba bitwa, na której zanim wszedłem na scenę nie miałem tremy. Stresik jednak pojawia się za każdym razem. Jak to jest freestylować na scenie ? zajebiście jeszcze kiedy masz akurat dobre wejście, ludzie robią hałas, świetne uczucie.

P.R : Co sądzisz o poziomie Polskiego Free?
Ymcyk : Jest bardzo wyrównany, obecnie czołówka jest taka, że każdy może wygrać z każdym, najlepszy chyba obecnie freestyle’owiec Czeski jak ma dzień, to jest poza zasięgiem. Jest to całkiem dobry poziom, wiadomo że nie ma teraz typowych panczlajnerów, ciężko też wymyślać ciągle nowe rzeczy kiedy wiele tematów się powtarza i wiele rzeczy już zostało najzwyczajniej rzuconych, ale nie jest to poziom, na który można jakoś oporowo narzekać.

P.R : Jak często nawijasz na wolno?
Ymcyk : Kiedyś dość regularnie freestylowałem sobie na jakieś tematy brane np. ze strony Onetu, teraz już właściwie tego nie robię, raz że mi się nie chce, dwa nie bardzo mam kiedy, a trzy wolę sobie ostatnio wejść na bitwę ze świeżym umysłem, mój „trening” sprowadza się ostatnio jedynie do nawijki na melanżach.

P.R : Czy czujesz niedosyt po WBW 2012? Czy może jesteś zadowolony ze swojego wyniku?
Ymcyk : Wiesz, fajnie że w ogóle udało mi się drugi rok z rzędu dostać do finałowej 8mki, bo jest to chyba obecnie najlepsza 8mka w Polsce, szczególnie wiedząc w jakiej ostatnio jestem formie. Z drugiej strony no chciałoby się wygrać, szczególnie że wygranie Wojny o Śląsk rok temu i 3 miejsce na WBW trochę pobudziło apetyt. No ale nie miałem najlepszego dnia, także w sumie nie dziwię się że przegrałem wszystko co było do przegrania Najważniejsze że przegrałem po w miarę porządnych walkach, bez totalnego lania ze strony moich przeciwników.

P.R : Jakie plany na przyszłość? Zobaczymy Cie na kolejnym WBW?
Ymcyk : Wydanie LP i kolejne projekty. A na WBW raczej się nie wybieram, chociaż nigdy nie mów nigdy szczególnie że Bonez, Czeski czy Szyderca mogą powiedzieć że jadą i nie wytrzymam po raz kolejny siedzenia w domu gdy oni tam melanżują

P.R : Dzięki za rozmowę. Mam nadzieję że Twoja nowa płyta będzie na wysokim poziomie. Powodzenia na Bitwie o Kontrakt, mam nadzieję ze dostaniesz szansę nagrań w studio. Pozdro!
Ymcyk : Też mam taką nadzieję, dzięki i pozdrawiam.

YouTube Preview Image
Reklama:

Zobacz również:




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przeczytaj inne:
Zamknij